Jak zaprawić cukinię na zimę?

Parę dni temu przywiozłam od rodzinki sporo cukinii 🙂 I powstało pytanie – jak zaprawić cukinię? Zapytałam na moich social mediach i otrzymałam sporo interesujących porad. Nie mogąc zdecydować się z jakiego przepisu skorzystać, pomieszałam wszystkie i wyszło, co wyszło 😉 Zobaczcie sami 🙂

Początkowo planowałam umieścić w słoikach samą cukinię. Później zmieniłam koncepcję i postanowiłam, że zrobię sałatkę. Dokupiłam więc marchewkę, paprykę i czerwoną cebulę. Marzyła mi się drobniutko pokrojona sałatko – surówka w słoiczkach. Jednakże rzeczywistość okazała się taka, że ilość pracy przy przetworach skutecznie wybiła mi z głowy tak drobne krojenie 😉 Wizja sałatki upadła…

5 ogromnych cukinii pokroiłam w słupki (około 1,5 cm) oraz część w szersze płaty, obrzuciłam garścią soli, wymieszałam i odstawiłam na godzinę. Następnie odlałam powstały sok i odcisnęłam cukinię.

cukinia1

4 marchewki i 2 papryki pokroiłam na „w miarę cienkie” paseczki:

cukinia2

Generalnie papryki kupiłam więcej, więc postanowiłam iść za ciosem i zrobić też kilka słoików samej papryki. Cały ten „towar” poukładałam w słoiczkach tak na chybił – trafił 😉 Wiecie, cukinie były ogromne, a wcale nie wyszło tego aż tak dużo 😉

cukinia3

cukinia4

W międzyczasie przygotowałam zalewę: 1,5 litra octu + 3,5 litra wody. Skorzystałam z proporcji, że na każdy litr płynu przypadło 5 czubatych łyżek cukru i jedna łyżka soli. Właściwie, to soli powinno być po 2 łyżki, ale z racji tego, że cukinia już była solona wcześniej, to tyle nie nasypałam. Do zalewy dorzuciłam 4 cebule pokrojone w piórka, łyżkę ziela angielskiego, kilka listków laurowych oraz łyżkę gorczycy. Gotowałam na małym ogniu 15 minut.

Tak przygotowanym płynem zalałam słoiczki:

cukinia5

Na koniec pozostała tylko pasteryzacja i voilà 🙂 Będzie co podać do obiadu zimą 🙂

cukinia6

Dopiero się rozkręcam z robieniem przetworów w tym sezonie. Chyba dlatego, że ostatnio mocno skupiłam się na mrożeniu 🙂 A Wy kochani, co lubicie zaprawiać?

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

6 Thoughts to “Jak zaprawić cukinię na zimę?”

  1. I tak włożyłaś sporo pracy w to krojenie… Fajnie byłoby poznać efekty. Chyba sama spróbuję, bo cukinii jeszcze nie robiłam.

  2. Ania

    Ja z przetworow mam zaliczone sloiczki z dzemem truskawkowym (corka uwielbia), kilka sloikow soku malinowego, przymierzam sie na sok z jezyn jak tylko uda mi sie znalesc czas I zebrac. Na chwile obecna mam zrobione jeszcze 5 sloikow salatki z ogorkiem,marchewka I papryka, 6 sloikow z cukinia zamiast ogorka, 10 sloiczkow octowej mizerii I 3 sloiki calych ogorkow octowych I jeszcze jakies 30 sloikow kiszonych ogorkow( kiszone nie ja robilam, no ale sa :)) teraz jeszcze papryki mam juz kupione wiec jutro zabieram sie za papryki marynowane 🙂 moze I pracy troszke ale jaka radosc na koniec 🙂

    1. No to gratuluję ☺ Moja „spiżarnia” jeszcze nie jest tak bogata. Z wielu przetworów owocowych zrezygnowałam na rzecz mrożenia ☺

      1. Ania

        Ja musialam zrezygnowac z mrozenia ( za malo miejsca w zamrazalce) I ogolnie rzecz biorac jakos u nas w tym roku malo owocow… 🙁

  3. Wow, ale bym zjadła taką sałatkę;) Tym bardziej, że rozkochałam się w cukinii:)

  4. Słaba ze mnie pani domu, zazwyczaj ograniczam się do robienia ogórków w słoikach, ale szczerze mówiąc, zainspirowałaś mnie! 🙂

Leave a Comment