Tydzień weganizmu 24 – 30.04.2016

W niedzielę rozpoczął się Tydzień weganizmu. Jest to coroczna impreza organizowana przez stowarzyszenie Empatia. Uznałam to za świetny moment, aby sprawdzić, czy dam radę być wege 🙂

Tak naprawdę, to na razie raczej nie zamierzam być weganką. Szerzej opisałam to przy okazji tego posta. Ale bycie wege przez tydzień może być ciekawą przygodą. No i kto wie może kiedyś się zdobędę się na takie radykalne życiowe zmiany. Bo nie ulega wątpliwościom, że darzę zwierzęta ogromnym szacunkiem. A gdy dochodzą nas wieści jakie straszne cierpienia muszą przechodzić, aby zaspokoić nasze potrzeby, to aż włos się jeży na głowie.

Dla tych którzy być może jeszcze nie do końca wiedzą czym jest weganizm podaję wyjaśnienie. Jest to styl życia, w którym stosuje się odpowiednią dietę, mianowicie rezygnuje się z produktów zwierzęcych oraz pochodzenia zwierzęcego (np. nabiał, jajka, miód). Jest to rezygnacja nie tylko z mięsa, ale też z produktów, których wytwarzanie wiąże się z eksploatacją zwierząt (kosmetyki, ubrania).

wege2

Ja spróbuję wytrwać w diecie. Na kosmetyki i tak zawsze zwracałam uwagę, przede wszystkim czy nie były testowane na zwierzętach.  Zrobiłam dzisiaj spore warzywno – owocowe zakupy. Zapas różnych kasz i roślin strączkowych już posiadam. Nie pozostaje nic innego jak kombinować. Na pewno zaczerpnę trochę inspiracji od Marty Dymek, jak do tej pory wykorzystałam jej przepis na tatar z suszonych pomidorów. Było to tak pyszne danie, że pewnie w tym tygodniu też sobie je przygotuję. Jesteście ciekawi co będę przygotowywać? Zapraszam serdecznie na mój Instagram i Fanpage. Tam prawie codziennie pokazuję moje potrawy 🙂

A Wy jak kochani? Macie może ochotę podjąć wyzwanie razem ze mną? Co o tym sądzicie? A może znacie jakieś fajne przepisy na wegańskie dania? Śmiało dajcie znać w komentarzach 🙂

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

3 Thoughts to “Tydzień weganizmu 24 – 30.04.2016”

  1. Sylwia

    Kilka dni może bym wytrzymała, ale nie zbyt długo, lubię mięso. Ale tobie życzę wytrwałości 🙂

  2. Dla mnie wege nie jest problemem. Uwielbiam warzywa i mięso może dla mnie nie istnieć. Gorzej z przygotowywaniem posiłków, trzymając się zasad wege, bo to wymaga zaangażowania, pozmieniania przepisów, żeby było fajnie dosmaczone. Gdybym miała poradnik kulinarny z przepisami z codziennie używanymi składnikami, to chętnie. Pozdrawiam 🙂

  3. Obiecuję spróbować! Choć przygotowanie może być dla mnie kłopotliwe bo większość produktów, które posiadam w domu się nie nadaje :/

Leave a Comment