Świeżo wyciskane soki – jak i dlaczego je robić + przepisy

Przechodzę ostatnio fazę fascynacji na świeżo wyciskane soki 🙂 Jeśli obserwujecie mnie w socialach, to pewnie już zdążyliście to zauważyć 😉

Pomysł wyciskania soków chodził za mną już od dość dawna. Jednak zrażona brakiem porządnego sprzętu miksowałam sobie różne koktajle. No i nie wystarczyło mi to. W zeszłym tygodniu wybrałam się na zakupy z zamiarem kupienia jakiejś sokowirówki. Trafiłam na bardzo miłą Panią z obsługi która wyjaśniła mi jak działa sokowirówka i pokazała lepsze rozwiązanie – wyciskarkę wolnoobrotową.

Nasłuchałam się o jej zaletach i wróciłam z nią do domu. Przetestowałam wyciskarkę tego samego dnia i od tej pory codziennie piję świeży sok. Jestem absolutnie zachwycona sprzętem, a przede wszystkim sokami 🙂

To może opowiem Wam troszkę o tych zaletach. Wyciskarka jest wydajna – wyciska więcej soku niż sokowirówki szybkoobrotowe. Suchych odpadów zwanych pulpą jest naprawdę niewiele. Wolnoobrotowa technologia pozwala wszelkie witaminy, przeciwutleniacze, substancje zapachowe i barwniki zachować w niezmienionym, naturalnym składzie. Powstały sok nie ulega rozwarstwieniu jak w tradycyjnych sokowirówkach, dzięki temu zachowuje unikalny, pełny smak.

Osobiście zachwycam się tą wyciskarką, ale kochani jeśli posiadacie sokowirówki czy jakiekolwiek inne sprzęty, to też dobrze. Ważne by w ogóle wyciskać te soki 🙂 A dlaczego? Po pierwsze: są przepyszne. Np. sok z pomarańczy, jabłka i marchewki jest z natury tak słodki, że naprawdę nie mieści mi się w głowie jak producenci mogą swoje jeszcze dosładzać. W ogóle kupując soki musimy czytać co właściwie wypijemy, czy sok, czy wodę z masą chemii. I tu kolejny punkt dla wyciskania – wiemy, co pijemy! Możemy stworzyć niezliczoną liczbę kombinacji smakowych oraz zrobić soki, jakich nigdzie nie zdołalibyśmy kupić. A wyobrażacie sobie np. zjeść na surowo pęczek botwinki? Ja nie bardzo, ale w soku to już inna bajka – łatwo wchodzi i świetnie smakuje 😉 Na koniec dodam, że sok z miąższem jest szybko i w 70% przyswajany przez nasz organizm natomiast surowe warzywa tylko w niecałych 20%.

I jak? Przekonałam Was choć troszkę do „sokowania”? Jeśli jeszcze nie, to spójrzcie tylko jak piękne są świeże soczki – przygotowałam dla Was kilka przykładów poniżej 🙂

soki2

soki3

soki4

soki5

soki1

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

8 Thoughts to “Świeżo wyciskane soki – jak i dlaczego je robić + przepisy”

  1. Na jaką wyciskarkę się zdecydowałaś? 😀

  2. Och, uwielbiam świeżo wyciskane soki!!! 🙂

  3. Uwielbiam świeżo wyciskane soki 🙂 dobre i smaczne połączenia serwuje grycan 🙂

  4. Jaką wyciskarkę kupiłaś? Ja właśnie przymierzam się do zakupu, ale słyszałam, że one dosyć wolno wyciskają sok… Mogłabyś coś na ten temat powiedzieć? 🙂

    1. Kupiłam wyciskarkę firmy Optima. Wcale nie wyciska wolno. Chwila moment i mamy gotowy sok. Pokazywałam na Snapchacie jak fajnie to idzie 🙂 Postaram się nagrać coś i wrzucić na Fb aby więcej osób mogło zobaczyć i przekonać się do takiego rozwiązania 🙂

Leave a Comment