Sesja zdjęciowa z Kasią Bosacką – moja niesamowita przygoda :)

I jak kochani, oglądaliście Wiem, co jem na diecie? Dziś był odcinek podsumowujący walkę Kasi ze zbędnymi kilogramami, oraz przestroga przed efektem jojo. Została również pokazana sesja zdjęciowa z Kasią Bosacką, w której wzięłam udział.

Właściwie był to mój „drugi raz” z Wiem, co jem. Za pierwszym razem wzięłam udział w nagraniach do czołówki. Kojarzycie dziewczynę w turkusowej koszulce jadącą na rowerku? Jeśli nie, to możecie zobaczyć tutaj🙂

Jestem wielką fanką Wiem, co jem. Widziałam wszystkie sezony. Bardzo się ucieszyłam, gdy dostałam zaproszenie na sesję z Kasią. Jak pewnie już kojarzycie walczę z dodatkowymi kilogramami i dzięki temu programowi dowiedziałam się wielu przydatnych informacji i wdrożyłam je w życie codzienne. Ucieszyła mnie też możliwość poznania Kasi, która w rzeczywistości jest bardzo drobną kobietą. Kamera faktycznie dodaje sporo kilogramów.

Sesja odbyła się w świetnej atmosferze. Choć trwała bardzo długo i wróciłam potwornie zmęczona, to praca z ekipą i dziewczynami była samą przyjemnością. Znajomi pytali mnie czy się nie wstydziłam. A ja na to, że nie. Przecież nie wystąpiłam nago, tylko w bieliźnie. No i nie byłam tam sama. Dodatkowo rozpierała mnie duma, bo przecież zrzuciłam 13 kg. Zresztą, tak jak powiedziałam w setkach, ta sesja była dla mnie swego rodzaju pożegnaniem z takim wyglądem. W końcu walka trwa nadal. A na przyszłość będę miała niesamowitą pamiątkę. Ładne zdjęcia mojej niedoskonałej figury 😉

sesjawiemcojem1

sesjawiemcojem2

sesjawiemcojem3

Podsumowując chciałabym jeszcze raz podziękować całej ekipie za tą przygodę oraz serdecznie wszystkich pozdrowić 🙂

A Wy kochani, jeśli nie widzieliście to macie jeszcze szansę na powtórki: niedziela 15.05  o godz. 19:45, środa 18.05 o godz. 21:55, czwartek 19.05 o godz. 17:25 i piątek 13.05 o godz. 12:50.

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

11 Thoughts to “Sesja zdjęciowa z Kasią Bosacką – moja niesamowita przygoda :)”

  1. Sylwia

    Oczywiście że oglądałam, sesja zdjęciowa była super ?świetnie w niej wypadlas. Jak wiesz bardzo Tobie kibicuję, i ciesze się że tyle już schudłaś. Pozdrawiam

    1. Dziękuję i pozdrawiam również 🙂

  2. Grażyna

    Świetna sesją zdjęciowa 🙂 zazdroszczę Ci 🙂

  3. Nie oglądałem, ale gratuluje odwagi, samozaparcia i odniesionych sukcesów. Jak mi się marzy „zgubić” 10kg:)

    1. Dziękuję 🙂 Skoro marzysz o zrzuceniu kilogramów proponuję wprowadzenie kilku zmian w żywieniu 🙂 Pisałam o tym tutaj 🙂

  4. Zazdroszczę 😀 muszę dokładnie przyjrzeć się tej dziewczynie w turkusowej koszulce 🙂 gratuluję <3

  5. Cudowna przygoda ! Jestem zdumiona i pełna podziwu 🙂 ja mimo swojej „idealnej”wagi, jakoś nie potrafię się rozbierać publicznie a juz tym bardziej zostać wciągnięta na billboard 🙂 ale wynika to z mojego uczelenia na słońce i wręcz totalnie białej cery 🙂

  6. Oglądałam, świetnie wyszłaś 😉 Gratuluję Ci kochana odwagi, myślę, że to super doświadczenie.

  7. Taka sesja to chyba coś na kształt wisienki na torcie, prawda?

  8. uwielbiam takie akcje. to lepsze niż każda terapia. boję się myślenia „muszę schudnąć żeby coś znaczyć”. przeraża mnie to. a w dalszym ciągu, mimo szeroko zakrojonych akcji, które mają nam uświadomić jak ważna jest akceptacja samych siebie, takie nastawienie to nie jest rzadkość.

Leave a Comment