Mrożenie – czyli jak zachować smaki lata

Chyba każdemu z nas brakuje zimą takich pyszności jak truskawki, maliny czy borówki. A przecież jest na to prosty i znany sposób – mrożenie 🙂

Oczywiście nie każdy ma taką możliwość. Ja w zeszłym roku posiadałam zaledwie kilka pudełek z malinami. A to za sprawą braku miejsca… Wiecie ogromna lodówka, a w zamrażarce 3 szuflady (właściwie 2 i pół). I co tu właściwie zmieścić?

W tym roku postanowiłam zmienić tą sytuację i kupić osobną zamrażarkę. To też było kłopotliwe, bo dostawić takie coś w kuchni, gdzie nie ma miejsca… Wybrałam najmniejszą jaką znalazłam. Ma 4 szuflady i pomieści wszystkie owoce, jakie chcę zachować na zimę. W sumie zyskałam nawet dzięki niej dodatkowe miejsce w kuchni, stoi na niej teraz kosz z owocami, którego do tej pory nie miałam gdzie trzymać 😉

Jak widzicie ja skupiam się głównie na owocach. A to dlatego, że wg mnie nie warto mrozić czegoś, co nawet zimą możemy kupić za niewielkie pieniądze. Np. warzywa na patelnię. Mogłabym zamrozić własne, ale to chyba strata miejsca, prądu i czasu. A takie mieszanki wcale drogie nie są. Inaczej sprawa prezentuje się z truskawkami, malinami, jeżynami, jagodami itp. Ja osobiście je uwielbiam i chce je mieć zawsze pod ręką. Nie ma lepszego dodatku do granoli, owsianki czy deseru niż takie owocki.

Mrożenie jest uważane za najlepszy sposób długotrwałego przechowywania produktów. Wiadomo, domowe przetwory również są dobrym rozwiązaniem. Nie zamrozimy przecież ogórków 😉 Jednak uważam, że co do owoców, lepiej je mrozić niż np. traktować cukrem, żeby zrobić marmoladę 😉

Kiedyś popełniałam straszny błąd przy mrożeniu owoców. Umyte owoce np. truskawki wrzucałam do woreczka i do zamrażarki. Skutkowało to tym, że trzeba było jednorazowo rozmrażać za dużo owoców lub roztrzaskiwać zbitą bryłę młotkiem…

Teraz robię to już prawidło 🙂 Mianowicie zaczynamy od umycia owoców (truskawki wystarczy lekko przepłukać) i wysuszenia ich. Ja rozkładam je na ręczniku papierowym.

mrożenie1

Następnie trzeba je ładnie rozłożyć. Ja mam akurat całą szufladę zamrażarki wolną więc po prostu wyłożyłam ją papierem do pieczenia i na to rozkładam owoce. Jeśli nie macie takiej możliwości można równie dobrze rozłożyć je na tacce i położyć na tym co już tam mrozicie 😉

mrożenie2

Praktycznie po godzinie można już zmrożone kuleczki pozbierać do jakiegoś pojemniczka lub woreczka. Dzięki takiemu zabiegowi możemy zawsze wyjąc tylko tyle i naprawdę potrzebujemy 🙂

mrożenie3

A Wy jak kochani zamrażacie swoje ulubione produkty? Śmiało pochwalcie się co ciekawego przechowujecie 🙂

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

9 Thoughts to “Mrożenie – czyli jak zachować smaki lata”

  1. Mam zamiar mrozić owoce i na ten sposób co Ty nie wpadłam aby się nie zalepiły podczas mrożenie co utrudnia wyjęcie takiej porcji jaka jest potrzebna ? także wypróbuję Twój sposób tego lata ?

    1. Bardzo się cieszę, że mój pomysł się przyda 🙂

  2. I my mrozimy owoce by zatrzymać je na dłużej. Dzięki za wskazówki!!

  3. Ja w ten sposób już dawno mrożę. Maliny są idealne po rozmrożeniu a zamrożone świetnie pasują do ciasta.

  4. Mrożenie w całości jest super, chociaż ja i tak jestem oddaną fanką robienia sorbetów. Nie ma nic lepszego niż domowy sorbet dodany zimą jako polewa do lodów, czy ciasta. Mniam. Proste, szybkie a daje tyyyle radości 🙂

    1. Ja też uwielbiam sorbety 🙂 Jednakże wolę mieć całe owoce, bo to daje więcej możliwości. Sorbet też zawsze mogę z nich zrobić 🙂

  5. Gosia

    Musze zacząć mrozić w całości idealne do ciasta :), ale tez lubię zrobić mus i mrożę w foremkach do lodu silikonowych potem dodaje do wody albo do jogurtu . Tak samo mrożę sok z cytryny, kupuje duża ilość cytryn wyciskam sok i zamrażam. Pesto też tak porcjuje i zamrażam bo szybko się psuje w lodowce.

  6. Właśnie miałam w planach zamrozić pare owoców w ten sposób. Bardzo przyda mi się ten post. Na pewno wyląduje jako podpowiedź na fb 🙂

  7. […] Mrożenie, czyli jak zachować smaki lata.  […]

Leave a Comment