Lato, ech że Ty!

Już jutro przypadnie nam pierwszy dzień lata. To chyba najlepsza pora, aby napisać kilka słów o moich blogowych (i nie tylko) planach na lato 🙂

A planuję bardzo dużo i mam nadzieję, że wszystko się uda. Zacznijmy od tego, że lato to cudowna pora roku, którą należy wykorzystać maksymalnie jak tylko się da. Możemy uzupełnić niedobory witamin i zahartować organizm przed jesiennymi atakami wirusów. Na blogu już pojawiają się informacje co warto jadać, zwłaszcza jeśli chodzi o sezonowe produkty i na pewno tych informacji nie zabraknie w najbliższym czasie. Zamierzam też stworzyć coś na kształt mini poradnika – jak zachować smaki lata na zimę 🙂

Kolejną bardzo ważną kwestią jest to, by nie zamykać się latem w domu. Należy wychodzić jak najczęściej. To najlepszy sposób aby dotlenić organizm oraz zażyć witaminy D. Szczególnie sprzyjające są spacery po burzy, wtedy powietrze jest świetnie zjonizowane. Warto w tym celu wybrać się do lasu. Drzewa to dobrodziejstwo, z którego wiele ludzi nie korzysta. Czy wiecie, że kilka godzin spędzonych w lesie iglastym działa jak inhalacja i na pewno przyniesie korzyści drogom oddechowym?

Pewnie wiele/u z Was (tak jak ja) uwielbia wodę. Morze, jeziora, rzeczki – wszystko byleby się ochłodzić w upalny dzień. Ale nie tylko ochłoda jest zaletą takich miejsc. Spacerując po wodzie pobudzamy krążenie w nogach i zapobiegamy obrzękom (które prowadzą do żylaków). A spacer po piasku działa jak masaż i przynosi ulgę zmęczonym stopom. Zazdroszczę tym co mogą pozwolić sobie na długie urlopy i plażowanie. Mnie w tym roku znowu się nie uda, ale ratuję się weekendowymi wypadami. Już za dwa tygodnie wyruszam na spływ kajakowy. Za miesiąc spędzę 3 dni w Gdyni (to przy okazji konferencji See Bloggers). Następnie, jeszcze tego lata zamierzam weekendowo odwiedzić Kołobrzeg, Gdańsk i Berlin. Trzymajcie kciuki, by wszystko wypaliło 🙂

Naszym narodowym sportem jest grillowanie. Mam dla Was kilka fajnych przepisów na fit-dania z grilla. Już niebawem je przedstawię. Wychodzę z założenia, że można grillować, bawić się dobrze i nie utyć 😉 To samo dotyczy się lodów. Wbrew pozorom są one mało kalorycznym deserem. I najlepiej przygotować je samemu – inspiracji Wam u mnie nie zabraknie. Podrzucę Wam też kilka fajnych pomysłów co podać gościom podczas letniego przyjęcia 🙂
Jeszcze w kwestii lodów – w Poznaniu właśnie dziś rozpoczęła się kolejna edycja KAWA festival. Tym razem pod hasłem „w krainie lodu”. Jestem miłośnikiem kawy i już wybrałam sobie 3 kawiarnie do których się wybiorę 🙂 Mrożona kawa w upale – to jest to!

I to by było na tyle z mojej strony w kwestii letnich planów. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam, a wręcz zaciekawiłam choć trochę i będziecie tu wpadać 🙂

Na koniec dodam tylko, żebyście nie zapominali o piciu wody (2-3 litry) dziennie. O tym, że to bardzo ważne pisałam już tutaj. A na zdjęciu głównym macie pomysł jak w kilku krokach przygotować sobie wodę smakową 🙂 Przydatny szczególnie podczas upału, gdy nie zdążycie schłodzić wody. Wrzucacie smakowe kosteczki lodu i voilà 🙂

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

13 Thoughts to “Lato, ech że Ty!”

  1. Fajny pomysł z tymi kostkami lodu. Ale aż 3 litry wody? ech, słabo to widzę w moim przypadku…

  2. Zajrzę po pomysły na lody 🙂 A grill bez mięsa też będzie?

  3. Często korzystam z takich kostek lodu ? Idealne na ciepłe dni

  4. 2/3 litry ogólnie ( w napojach, owocach, warzywach) się mówi na wszystko, co związane z wodą trzeba pic i spożywać, aby dostarczyć organizmowi niezbędną ilość wody.
    Świetny pomysł na zamrożenie pomarańczy. Że też na to nie wpadłam. Na pewno zamrożę sobie częśc lata na zimę:)
    I pochwal się jak najszybciej, co robiłaś na wyjeździe.
    Pozdrawiam,

  5. Fajny pomysł z tymi kostkami lodu z pomarańczą, wypróbuje 🙂

  6. uwielbiam lato i wszystko co z nim związane: lody, świeże owoce, słoneczko i wodę.

  7. Chętnie zajrzę i skorzystam z przepisów, które zamierzasz umieścić, a szczególnie pomysł na lody ?

  8. Zobaczysz piękną Polskę latem.. miłego podróżowania 🙂

  9. Widzę że wszyscy idą teraz w kostki.
    Polecam kostki z kawą zbożową ?

  10. I tak masz dużo wakacyjnych planów, ja póki co nie widzę dalej niż tydzień naprzód, oby pogoda dopisała 😀

  11. Piękne kosteczki lodu!
    Ja też lubię mrożone borówki do lodów lub napoi. Brrr aż zimno w ustach poczułam 😉

    Pozdrawiam!

Leave a Comment