Czapurniak na wigilijną ucztę:)

 Święta zbliżają się wielkimi krokami. Wszędzie masa przepisów na potrawy wigilijne. Tylko co wybrać? Wiecie już co pojawi się na wigilijnym stole?

U mnie na pewno będą to tradycyjne potrawy, których sposób przygotowania przechodzi z pokolenia na pokolenie:) Pewnie u Was tak samo. Dlatego nie zamierzam Was zanudzać oczywistymi przepisami na karpia, barszcz czy makiełki. Pragnę jednak podzielić się z Wami jednym wyjątkowym, który odkryłam w zeszłym roku:)

Nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam za kompotem z suszu. Nie, żeby mi nie smakował, ale szału też nie robił. Aż do zeszłego roku kiedy odkryłam alternatywę dla niego – czapurniak czyli zupę z suszu z kluseczkami. Coś wspaniałego, bardzo polecam to danie i podrzucam przepis.

Składniki: 30 dag suszu (gruszki, jabłka, śliwki,
rodzynki sułtańskie i morele), 3 litry wody,
biały pieprz, cukier, śmietana kremówka,
1-2 łyżki powideł śliwkowych, 4 jajka, 40 dag mąki,
szczypta soli.
Przygotowanie: owoce opłukać, zalać wodą i odstawić na noc.
Na drugi dzień odlać wodę i zalać świeżą, tak aby owoce były
całe przykryte. Gotować do miękkości. Przyprawić cukrem,
szczyptą pieprzu oraz powidłami (ja używam tych własnej
roboty), a następnie zaprawić śmietanką.
Kluseczki: mąkę, jajka, szczyptę soli i niewielką ilość wody
rozrobić. Nabierać porcje ciasta łyżeczką do herbaty i wrzucać
na osolony wrzątek. Gdy kluski wypłyną na powierzchnię
gotować jeszcze minutę i wyjmować cedzakiem.

Naprawdę zachwyciła mnie ta zupa. Jeśli szukacie lekkiej odmiany w potrawach wigilijnych, to ona jest warta przygotowania. A może u Was czapurniak jest już w menu? Przygotowujecie tak jak ja, czy może dodajecie czegoś jeszcze?

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Related posts

6 Thoughts to “Czapurniak na wigilijną ucztę:)”

  1. Anonimowy

    Rewelacyjny przepis wypróbuję go na wigilię.Będzie na moim stole coś nowego. Dziękuję

  2. Ewelajno, nigdy w życiu nie słyszałam o czapurniaku 😀 Ja z kolei trochę przekształcam tradycyjny kompot z suszu (możliwe, że o tym napiszę :D), ale tej zupy nie znam, choć zainteresowała mnie – może kiedyś wypróbuję 🙂

  3. Ciekawy przepis, nigdy nie słyszałam o tym czapirniaku 🙂 muszę zrobić jak najszybciej!

    1. Czapurniaku;) Gorąco polecam:) Możesz wypróbować już w tegoroczne święta:)

  4. Wypróbuję ten przepis. Wygląda apetycznie.

Leave a Comment